Stadion Widzewa częściowo zamknięty. Pokłosie dewastacji przez pseudokibiców Lecha
Widzew Łódź nie przyjmie kibiców Górnika Zabrze podczas niedzielnego spotkania w Ekstraklasie. Powodem jest poważne zniszczenie sektora gości, do którego doszło przy okazji meczu z Lechem Poznań. Według lokalnego oddziału TVP możliwe, że sektor będzie zamknięty do końca sezonu.
7 marca Widzew zagrał u siebie z Lechem. Gospodarze wygrali 2:1 (1:1), ale radość ze zwycięstwa odebrało paskudne zachowanie pseudokibiców "Kolejorza", którzy zdewastowali część stadionu rywala. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ.
Najbardziej ucierpiał sektor gości, a straty mają sięgać kilkuset tysięcy złotych. Koszty naprawy ma ponieść Lech. W wyniku koniecznego remontu sektor ma zostać zamknięty na dłuższy okres.
Już wiadomo, że Widzew nie będzie mógł przyjąć u siebie kibiców Górnika. Klub wydał już stosowne oświadczenie w tej sprawie.
- W trakcie niedzielnego meczu z Górnikiem Zabrze trybuna gości będzie zamknięta. To efekt zniszczeń dokonanych po ostatnim spotkaniu z Lechem Poznań. (...) Konieczność zabezpieczenia na ten okres całej trybuny powoduje, że na najbliższy domowy mecz Klub nie będzie miał możliwości udostępnienia jej kibicom Widzewa, nawet w ograniczonej formie (bez zaplecza sanitarno-gastronomicznego) - czytamy w komunikacie.
TVP Łódź dodało zaś, że prawdopodobne jest zamknięcie sektora gości aż do końca bieżącego sezonu. Widzew czekają domowe potyczki z Górnikiem, Termalicą, Motorem, Lechią i Piastem.