Stanisław Czerczesow w centrum skandalu korupcyjnego. Zaatakowano dziennikarza, który napisał o aferze

W Rosji wybuchła afera wokół Stanisława Czerczesowa. Dziennikarz Wasilij Utkin oskarżył selekcjonera reprezentacji Rosji o przyjmowanie korzyści materialnych z powoływania konkretnych zawodników do kadry.
Rosyjski dziennikarz dwa tygodnie temu opisał, że agent Alan Aguzarow wskazywał trenerowi, jakich piłkarzy miał powoływać, a następnie dzielił się z nim zyskami z ich sprzedaży.
Chodziło o dwóch graczy - Aleksandera Taszajewa oraz Konstantina Rauscha. Pierwszy nie rozegrał choćby meczu w reprezentacji, a był w szerokiej kadrze drużyny narodowej przed mundialem w Rosji. Drugi ma do tej pory dziewięć występów. Obaj zmienili kluby za łączną sumę 3 milionów euro, od której miał otrzymać Czerczesow odpowiedni procent.
We wtorek wspomniany Wasilij Utkin został zaatakowany w Moskwie. Nieznani sprawy oblali go cieczą, która na szczęście nie okazała się toksyczna.
Utkin został napadnięty w Moskwie. Nieznani sprawcy oblali go cieczą, która na szczęście nie okazała się niczym toksycznym, dziennikarzowi nic nie jest. Cóż.. https://t.co/U3X9AO3q5S— Kasia Lewandowska (@KatherineAFC) 3 kwietnia 2019
Dziennikarz po wszystkim potwierdził na Twitterze, że nic mu nie jest i umieścił dodatkowo karykaturę zdjęcia Czerczesowa połączoną ze znaną postacią z horrorów, Freddym Kruegerem.
Коллеги, я в почти полном порядке. Не надо мне звонить, мне нечего добавить к сказанному в телеграме. Добрых снов! pic.twitter.com/swsEqlHyQb— Василий Уткин (@radioutkin) 2 kwietnia 2019