Stępiński wypalił o Musiałowskim. "Musi zmienić podejście"

Mateusz Musiałowski uchodzi za wielki talent, ale nie może przebić się w seniorskim futbolu. Na kanale Meczyki powód wskazał Mariusz Stępiński, który grał z nim w Omonii Nikozja.
O Musiałowskim zrobiło się głośno, gdy grał w młodzieżowych drużynach Liverpoolu. Strzelił wówczas kilka goli, które stały się hitami w mediach społecznościowych. Doczekał się nawet debiutu w pierwszej drużynie "The Reds", ale na jednym występie się skończyło.
Latem 2024 roku Musiałowski został piłkarzem Omonii Nikozja, ale i w niej się nie przebił. Do tej pory w cypryjskim klubie zagrał 15 razy. W tym sezonie ma na koncie tylko trzy występy...
Stępiński przekonuje, że 22-latek ma wielkie możliwości. Problemem ma być jego podejście do gry.
- Ogromne umiejętności, potężny potencjał, który mógłbym porównać do potencjału Piotra Zielińskiego. Prawa, lewa noga, drybling… - wyliczał Stępiński.
- Mateusz musi zmienić podejście z piłki juniorskiej na seniorską. Jeżeli nie zmieni intensywności w swojej grze, będzie mu ciężko zaistnieć w seniorskiej piłce. Dużo z nim o tym rozmawiałem. Tłumaczyłem mu: "Słuchaj, musisz gdzieś iść i grać - nawet na niższym poziomie. Musisz pokazać, że w ogóle jesteś w seniorskiej piłce. Do 30. roku życia nie będziesz talentem" - mówił nowy napastnik Korony.
Zdaniem Stępińskiego bardzo ważne dla rozwoju Musiałowskiego będzie obecne okno transferowe.
- Bardzo mu kibicuję i liczę, że w tym okienku zmieni klub i pójdzie do klubu, w którym będzie miał szanse na grę. Jeżeli trener go zrozumie, a on zrozumie to, co trener od niego wymaga, to jeszcze ma czas, by wyrosnąć na dobrego piłkarza - podsumował Stępiński.
Oglądaj live ze zgrupowania Korony na kanale Meczyki:
