Strzelił gola ręką i zaczął świętować. Skandal w polskiej lidze [WIDEO]
![Strzelił gola ręką i zaczął świętować. Skandal w polskiej lidze [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/653/6adc645dd1ff4.jpg)
Do nieprzyjemniej sytuacji doszło w meczu Wiślan Skawina ze Starem Starachowice. Wszystko wskazuje na to, że ekipa spod Krakowa zdobyła bramkę ręką, ale sędziemu umknęło złamanie przepisów.
W piątek Wiślanie Skawina zmierzyli się na własnym obiekcie ze Starem Starachowice. Przyjezdni triumfowali w meczu wyjazdowym 2:1 (1:1). Kontrowersji jednak nie brakowało.
Star otworzył wynik w 12. minucie za sprawą Bartosza Bonieckiego. Do wyrównania doszło w 35. minucie, kiedy piłkę do siatki wpakował Kacper Durda. Wszystko wskazuje jednak na to, że zrobił to za pomocą swojej ręki.
Durda dopadł do futbolówki po odegraniu przez Dawida Dynarka. Przewinienie umknęło uwadze arbitra głównego, natomiast sam Durda nie zamierzał przyznawać się do winy.
Kilku zawodników Wiślan było wyraźnie zmieszanych sytuacją i nie świętowało od razu. Piłkarze gości ruszyli natomiast do sędziego, ale ten nie zmienił swojej decyzji. Rozstrzygający gol padł już po zmianie stron, bohaterem przyjezdnych okazał się Adrian Szynka.
Durda był krytykowany za swoje zachowanie nie tylko w mediach społecznościowych, ale też przez komentatorów starcia III ligi.
- Durda oszukał wszystkich i strzelił bramkę ręką. (...) To jest zagranie ręką, nazywajmy rzeczy po imieniu. Oszukał wszystkich na boisku - Star, sędziego. Nie może w taki sposób strzelać - usłyszeliśmy podczas transmisji.
Wiślanie zajmują szóste miejsce w tabeli, Star jest dziewiąty.