Świderski powiedział, co myśli o błędzie Drągowskiego. "Bardzo boli"

Świderski powiedział, co myśli o błędzie Drągowskiego. "Bardzo boli"
Artur Kraszewski / pressfocus
Widzew w niezwykłych okolicznościach przegrał z Lechem 2:3. Niepowodzenie swojego zespołu gorzko skomentował Karol Świderski.
Widzew przegrywał z Lechem 0:2, ale zdołał wyrównać. Gola na wagę porażki stracił w doliczonym czasie drugiej połowy. Fatalny błąd popełnił Bartłomiej Drągowski, który stracił piłkę poza polem karnym. Do opuszczonej przez niego bramki trafił Luis Palma. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poruszony porażką w takich okolicznościach był Karol Świderski. Jego drużyna znów dała sobie wyrwać punkty w końcówce.
- Trudno mi uwierzyć w to, co wydarzyło się w ostatniej akcji meczu. Tydzień temu to samo: szybko dostaliśmy czerwoną kartkę, ale potrafiliśmy dobrze się bronić i kontrować do 80. minuty, a na koniec straciliśmy dwa gole i zremisowaliśmy 3:3... - żałował Świderski w "Lidze+ Extra" w CANAL+.
- Wróciliśmy z mistrzem Polski z wyniku 0:2, a to nigdy nie jest łatwe. Jeśli nie możesz wygrać takiego meczu, to nie możesz go przegrać w taki sposób. Błąd, który może się zdarzyć, ale bardzo boli - dodał napastnik Widzewa.
Świderski strzelił pierwszego gola po powrocie do Ekstraklasy. Jego drużynie nic to nie dało: Widzew nie wygrał już trzeciego meczu z rzędu i zajmuje dopiero trzynaste miejsce w tabeli.
- Nasza drużyna buduje się na nowo. Musimy myśleć pozytywnie i jak najszybciej się pozbierać - podsumował Świderski.
Widzew w środę zagra u siebie w Pucharze Polski z Koroną Kielce. W sobotę czeka go kolejny domowy mecz - tym razem z Radomiakiem.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 22:57
Źródło: CANAL+

Dyskusja

Przeczytaj również