Świetny gest GKS-u Katowice. Wyjątkowy prezent dla chłopca od podawania piłek
Chłopiec od podawania piłek, który asystował Rafałowi Strączkowi przy serii rzutów karnych w meczu GKS Katowice - Widzew Łódź, spotkał się z bramkarzem osobiście. Otrzymał od niego wyjątkowy upominek.
GKS Katowice wyeliminował po rzutach karnych Widzew Łódź z Pucharu Polski, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału. Nieoczywistym bohaterem meczu został Natan - chłopiec od podawania piłek, który pomógł bramkarzowi GieKSy Rafałowi Strączkowi.
Golkiper poprosił chłopaka, by ten popilnował jego butelki, na której zostały rozpisane nazwiska wykonawców karnych Widzewa oraz kierunki, w jakich zamierzają strzelać. Plan się udał - finalnie Strączek wybronił dwie "jedenastki", wprowadzając swój klub do finałowej czwórki (więcej TUTAJ).
Po meczu GKS Katowice postanowił dać Natanowi upominek. Chłopiec ponownie spotkał się z Rafałem Strączkiem na klubowym stadionie i otrzymał koszulkę z jego nazwiskiem, którą sam piłkarz podpisał i osobiście wręczył.
- To było tak, że przyszliśmy z kolegą jako ostatni za bramkę. Potem zauważyłem, że pan Rafał mnie woła. Powiedział mi, żebym potrzymał butelkę i nigdzie nie odchodził - streszczał sytuację z czwartkowego wieczoru chłopak.
Rywalem GKS-u Katowice w półfinale Pucharu Polski będzie Raków Częstochowa. Mecz odbędzie się 8 kwietnia, a na potencjalnego finalistę będzie czekać zwycięzca starcia Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze.