Syn gwiazdora chce odejść. Wszystko przez Neymara
Robinho Junior reaguje po bójce z Neymarem. Syn gwiazdora chce odejść z Santosu.
W poniedziałek media obiegły szokujące doniesienia. Podczas ostatniego treningu Santosu Neymar miał zaatakować Robinho Juniora, przerywając jego drybling ostrym wślizgiem.
W rezultacie pomiędzy piłkarzami doszło do wymiany zdań i rękoczynów. Po kilkudziesięciu minutach Neymar uznał swoje zachowanie za niewłaściwe i przeprosił Robinho Juniora.
Klub nie skomentował sprawy. Między zawodnikami miało jednak nie być złej krwi. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Całkowicie przeczą temu wtorkowe doniesienia przekazywane przez Globo Esporte.
Według źródła Robinho Junior chce odejść z Santosu. Klub dostał oficjalne pismo od przedstawicieli 18-letniego Brazylijczyka, w którym zarzucono mu niezapewnienie graczowi bezpieczeństwa.
Przekazano, że Neymar miał obrazić i spoliczkować Robinho Juniora. Przedstawiciele 18-letniego Brazylijczyka domagają się spotkania z działaczami w sprawie rozwiązania kontraktu.
Chcą ponadto, by klub wszczął dochodzenie w tej sprawie, udostępnił nagranie z treningu oraz opublikował oświadczenie na temat podjętych działań. Grożą też zawiadomieniem służb przez gracza.
Czas pokaże, jak zakończy się sprawa. W obecnych rozgrywkach Neymar rozegrał 11 meczów, zanotował cztery trafienia oraz zaliczył trzy asysty. Robinho Junior rozegrał zaś osiem spotkań.