Syn legendy zadebiutował w pucharach. Wprowadził go... własny ojciec

Syn legendy zadebiutował w pucharach. Wprowadził go... własny ojciec
ANP / PressFocus
Jaki ojciec, taki syn. Robin van Persie miał okazję wprowadzić na boisko Shaqueela van Persiego.
W czwartek Feyenoord przegrał w Lidze Europy z Celtikiem 1:3. Na trafienie Ayase Uedy odpowiedzieli Hyun-Jun Yang, Reo Hatate oraz Benjamin Nygren.
Dalsza część tekstu pod wideo
Więcej niż o wyniku mówi się jednak o sytuacji z końcówki meczu. W 80. minucie doszło do rzadko spotykanej sytuacji. Przy linii bocznej obok jednego Van Persiego zameldował się drugi Van Persie.
Trener Feyenoordu Robin van Persie podjął bowiem decyzję o wpuszczeniu gracza Feyenoordu Shaqueela van Persiego. Zbieżność nazwisk to nie przypadek, gdyż to ojciec i syn.
19-letni Holender zanotował tym samym debiut w seniorskiej piłce. Również jest napastnikiem. Nie zdobył bramki, nie zanotował także asysty. Ojciec i syn i tak mają jednak powody do dumy.
Synowie gwiazdorów futbolu niekiedy starają się pójść śladami ojców. W ostatnich latach wychodziło im to jednak z różnym skutkiem. Szczególnie głośno było o dwóch przypadkach.
Syn Ronaldinho, Joao Mendes, wylądował w akademii grającego w Championship Hull City. Syn Adriano, Adriano, znalazł się zaś w Academice de Coimbra z trzeciej ligi portugalskiej.
Niedawno Christian Hamsik podpisał umowę z Kopenhagą. Seb Huntelaar i Liam van Nistelrooy związali się z PSV. Romarinho parafował kontrakt z UCSA.

Przeczytaj również