Szaleństwo w hicie LM! Pokaz siły PSG, Barcelona na kolanach

Hit Ligi Mistrzów nie zawiódł! PSG po pasjonującym spotkaniu pokonało 4:2 FC Barcelonę. Dzięki temu jest liderem tabeli w Lidze Mistrzów.
Starcie na Parc des Princes mogło rozpocząć się od mocnego uderzenia. Już w drugiej minucie w słupek trafił Chwicza Kwaracchelia. Przy dobitce fatalne pudło zaliczył Ousmane Dembele, ale Francuz i tak był na spalonym.
Joan Garcia miał sporo pracy, lecz i "Barca" mogła otworzyć wynik spotkania. Tuż obok słupka uderzył Dani Olmo. Z powodu kontuzji boisko opuścił z kolei Ousmane Dembele, którego zastąpił Ferran Torres.
Niewiele brakowało, aby to właśnie Hiszpan otworzył wynik spotkania. Dwukrotnie na jego drodze stanął były klubowy kolega, czyli wspomniany Garcia. To tylko dzięki bramkarzowi gości utrzymywał się wynik 0:0.
Golkiper musiał jednak skapitulować w 38. minucie. Po stracie Lamine'a Yamala do siatki trafił Desire Doue. "Blaugrana" mogła szybko odpowiedzieć, lecz dobrą okazję zmarnował Gordon. Do przerwy było więc 1:0.
Na początku drugiej połowy PSG mogło podwyższyć wynik. Tym razem to Doue występował w roli podającego, ale Achraf Hakimi przegrał pojedynek z Garcią.
W 55. minucie Barcelona doprowadziła do wyrównania. Xavi Espart rozegrał dwójkową akcję z Ferminem Lopezem, wpadł w pole karne i trafił do siatki. Źle zachował się Safonow, który miał piłkę na rękach.
Strata gola nie była jedyną fatalną wiadomością dla PSG. Kontuzji doznali Marquinhos oraz Chwicza Kwaracchelia. Gruzin nawet nie był w stanie zejść z boiska o własnych siłach.
To nie podłamało gospodarzy. Paryżanie otrząsnęli się i ruszyli do ataku. W słupek trafił Ferran Torres, ale dośrodkowanie Doue z rzutu rożnego wykorzystał Lucas Hernandez.
Fatalne wejście na boisko zaliczył Warren Zaire-Emery. Piłkarz PSG od razu stracił piłkę na rzecz Lamine'a Yamala, a potem przegrał pojedynek z Hiszpanem. Nastolatek mimo ostrego kąta wyrównał na 2:2.
Barcelona z wyrównania cieszyła się przez zaledwie dwie minuty. Ostatnie słowo należało do PSG. Najpierw Vitinha przymierzył zza pola karnego, a później dzieła zniszczenia dopełnił Fabian Ruiz.
Ostatecznie PSG wygrało 4:2 i umocniło się na czele tabeli w Lidze Mistrzów. FC Barcelona poniosła natomiast pierwszą porażkę w sezonie.