Szaleństwo w Lublinie! Pięć goli, zwrot akcji w 92. minucie [WIDEO]

Szaleństwo w Lublinie! Pięć goli, zwrot akcji w 92. minucie [WIDEO]
screen/Canal+ Sport
Motor Lublin po pełnym zwrotów akcji spotkaniu wygrał 3:2 ze Śląskiem Wrocław. "Wojskowi" przegrali piąty mecz z rzędu.
Wrocławianie znakomicie rozpoczęli sobotnią rywalizację. W 11. minucie Piotr Samiec-Talar podał do Przemysława Banaszaka, który otworzył wynik.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po kwadransie Mbaye Ndiaye dośrodkował do Karola Czubaka, który został zablokowany. W 21. minucie Karol Niemczycki znakomicie interweniował przy próbie Czubaka. Następnie niecelnie uderzył Plavotić.
W 41. minucie Tratnik skutecznie interweniował po dograniu Samca-Talara z rzutu wolnego. Do przerwy "Wojskowi" prowadzili jednym golem.
Na początku drugiej połowy Motor nie wykorzystał idealnej okazji na doprowadzenie do remisu. Czubak nie zdołał zamienić rzutu karnego na gola. Snajper przegrał pojedynek z Niemczyckim.
Gospodarze nie poddawali się, naciskali i w 61. minucie wyrównali. Bourhane zagrał do Aiko, który znakomitym strzałem w górną część bramki zaskoczył Niemczyckiego.
Motor nie nacieszył się zbyt długo remisem. W 66. minucie Malaly Dembele trafił na 2:1. Sędziowie początkowo zasygnalizowali spalonego, ale po analizie VAR bramka została uznana.
W 77. minucie było już 2:2. Niemczycki obronił strzał Bartosa, ale był bezradny przy dobitce Simona z bliskiej odległości.
W 90. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Motoru po faulu Llinaresa na Ndiaye. Bourhane trafił na 3:2. Niemczycki miał piłkę na rękawicy, ale nie zdołał skutecznie interweniować.
W 99. minucie Dembele uderzył jeszcze z rzutu wolnego prosto w mur. Motor zwyciężył i awansował na 11. miejsce w tabeli. Śląsk jest przedostatni.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 16:47
Źródło: własne

Przeczytaj również