Szczęsny pożegnał się z Arsenalem. "Wszystko, co mam i kim jestem, zawdzięczam temu klubowi"

Szczęsny pożegnał się z Arsenalem. "Wszystko, co mam i kim jestem, zawdzięczam temu klubowi"
LevanteMedia / shutterstock.com
Wojciech Szczęsny został piłkarzem Juventusu. Reprezentant Polski za pośrednictwem mediów społecznościowych pożegnał się ze swoim poprzednim klubem, Arsenalem.
Polski bramkarz przeszedł do mistrza Włoch za 12,2 miliona euro plus 3,1 mln płatne w bonusach. 27-letni golkiper ostatnie dwa sezony spędził na wypożyczeniu w AS Roma. Zawodnikiem "Kanonierów" był od 2005 roku. Na Instagramie postanowił podsumować swoją karierę w zespole z Londynu.
- W nawet najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie, że pewnego dnia otrzymam szansę, by zagrać dla klubu, któremu kibicowałem w dzieciństwie. Gdy w 2005 roku zgłosił się po mnie Arsenal, mój świat zmienił się na zawsze - napisał Wojciech Szczęsny.
- Minęło 11 lat odkąd zostałem zawodnikiem Arsenalu. Nigdy nie sądziłem, że któregoś dnia opuszczę ten klub. Wszystko, co mam i kim jestem zawdzięczam Arsenalowi - dodał.
- Dzisiaj idę dalej, jestem gotowy na nowe wyzwania w mojej karierze. Zabieram ze sobą tylko dobre wspomnienia i bagaż doświadczeń. Nie będę już piłkarzem Arsenalu, lecz będę nosił nazwę tego klubu, gdziekolwiek pójdę i będą nosił ją z dumą. Kiedy raz zostaniesz Kanonierem, na zawsze będziesz Kanonierem - zakończył polski golkiper.
 
I remember being a young boy in Poland, watching David Seaman, Thierry Henry, Dennis Berkamp and others play for Arsenal. Never in my wildest dreams did I think I would get a chance to play for the club I supported as a little kid. When I was approached by Arsenal in 2005 my world changed forever. I began my journey as a 16 year old boy at the Arsenal's academy, trying to one day become a first team player, going out for evening runs in East Barnet with Jack Wilshere. Little did we know then, that couple years later we'd beat Barcelona in the Champions League and wear the no.1 and no.10 shirts. It has been over 11 years since I became an Arsenal player and I never thought the day I leave this club would come. Everything that I am and everything that I have, I owe to Arsenal, Arsene Wenger, Liam Brady, David Court, Bob Arber, Steve Bould, Neil Banfield, Mike Salmon, Tony Roberts, Gerry Peyton, Pat Rice and many others. Words can't describe my gratitude to these people and love for this club. Today I move on, ready for the new challenge in my life, taking with me only the good memories and bag of expierience. I leave hopeful that those days of Berkamp,Henry, Seaman and others are soon to return to Emirates Stadium and Arsenal get back to winning the Premier League. I may not be an Arsenal player no more but I will carry the Arsenal name with me wherever I go and I will do so with great pride. Once a Gunner, always a Gunner! ❤Post udostępniony przez Wojciech Szczesny (@wojciech.szczesny1)

Dyskusja

Przeczytaj również