Sześć goli w meczu Sportingu! Pościg za FC Porto

Sześć goli w meczu Sportingu! Pościg za FC Porto
Icon Sport / pressfocus
Sporting nie przestaje naciskać na FC Porto. Wicelider ligi portugalskiej wygrał u siebie z Santa Clarą 4:2.
Sporting przed tą kolejką tracił do Porto siedem punktów. Warto jednak pamiętać, że miał na koncie o jeden rozegrany mecz mniej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz w Lizbonie zaczął się sensacyjnie. Santa Clara objęła prowadzenie już w 3. minucie. Gola dla gości strzelił Klismahn.
Sporting szybko opanował sytuację. Wyrównał już w 22. minucie. Z rzutu karnego do siatki trafił Pedro Goncalves.
Gospodarze przyspieszyli w końcówce pierwszej połowy. W 39. minucie gola strzelił Daniel Braganca, a trzy minuty później zrobił to Francisco Trincao. Wydawało się, że jest po zawodach.
W koncówce drugiej połowy zrobiło się nerwowo. W 84. minucie piłkę w bramce Sportingu umieścił Goncalo Paciencia, ale jego trafienie zostało anulowane po analizie VAR. Goście się nie poddawali i zdołali jeszcze postraszyć faworyta. W 89. minucie znów piłkę w bramce umieścił Paciencia. Tym razem zrobił to zgodnie z przepisami.
Sporting ostatecznie zdołał obronić prowadzenie od końca. Zwycięstwo przypieczętował w piątej minucie doliczonego czasu. Wynik ustalił Rafa Nel.
Drużyna z Lizbony może się teraz spokojnie przygotowywać do meczu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. We wtorek podejmie Arsenal.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:32
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również