Szok na Anfield. Pierwszy taki mecz w historii

Szok na Anfield. Pierwszy taki mecz w historii
IMAGO / pressfocus
Arsenal pokonał Liverpool 1:0 w wielkim hicie dziewiątej kolejki Premier League. "Kanonierzy" wywalczyli komplet punktów, chociaż David Raya wbrew pozorom nie miał zbyt wiele pracy.
Arsenal od 2012 roku czekał na zwycięstwo na Anfield. 14 lat temu "Kanonierzy" wygrali w mieście Beatlesów z Mikelem Artetą w podstawowym składzie. W końcu Hiszpan jako trener znalazł sposób na Liverpool.
Dalsza część tekstu pod wideo
"The Gunners" zdobyli Anfield za sprawą gola Kaia Havertza w 16. minucie. W dalszej fazie rywalizacji gospodarze próbowali doprowadzić do remisu, ale nie mieli dobrze nastawionych celowników. W trybuny i obok bramki uderzali m.in. Florian Wirtz, Alexander Isak i Bradley Barcola.
Niedzielny mecz przeszedł do historii. Colin Millar z The Athletic poinformował, że po raz pierwszy w dziejach Liverpool nie oddał celnego strzału w spotkaniu Premier League rozgrywanym na Anfield.
Liverpool jest obecnie piąty w tabeli. Traci już dziewięć punktów do liderującego Arsenalu.
Podopieczni Andoniego Iraoli wrócą do gry w środę o 18:45. Zmierzą się wtedy z Fenerbahce w czwartej kolejce Ligi Mistrzów.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 20:19
Źródło: Colin Millar

Dyskusja

Przeczytaj również