Szokująca zmiana w klubie Muellera? Tego jeszcze nie było
Tego jeszcze nie grali. Wszystko wskazuje na to, że w klubie Thomasa Muellera dojdzie do szokującej zmiany.
W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie przenoszenie klubów z miasta do miasta nie jest niczym niezwykłym. Niedawno zjawisko było popularne m.in. w NBA.
W 2002 roku Charlotte Hornets przenieśli się do Nowego Orleanu, a w 2009 roku Seattle SuperSonics przenieśli się do Oklahomy. Przykłady można mnożyć.
Taka sytuacja nigdy nie miała miejsca w MLS. W najbliższych latach może się to jednak zmienić. Okazuje się, że Vancouver Whitecaps mogą zagrać w... Las Vegas.
Właściciele klubu, Greg Kerfoot, Steve Luczo, Jeff Mallett i Steve Nash, chcą go sprzedać. Nie znaleźli jednak potencjalnego inwestora w gronie miejscowych biznesmenów.
Zainteresowany zakupem klubu jest natomiast miliarder Grant Gustavson. Przenosiny klubu to jego pomysł. Jeśli Kerfoot, Luczo, Mallett i Nash nie znajdą innych zainteresowanych, nie będzie innego wyjścia.
Według ESPN główny problem powoduje kwestia stadionu. Właściciele klubu są zdania, że BC Place nie może zagwarantować odpowiednich przychodów, by zapewnić klubowi przetrwanie w obecnej lokalizacji.
Średnia frekwencja na arenie wynosi 24,2 tysiąca widzów. Pojemność obiektu to 54 tysiące miejsc. Plany wzbudziły protesty sympatyków, a sprawą w najbliższym czasie zajmie się komisarz MLS Don Garber.