Szokujące pytanie do Frederiksena. "Nie powinienem się w to wtrącać"

Szokujące pytanie do Frederiksena. "Nie powinienem się w to wtrącać"
Pawel Jaskolka / pressfocus
Po meczu w Lidze Europy Niels Frederiksen dostał dość niespodziewanie pytanie. Dotyczyło ono głośnego postępowania ws. Manchesteru City.
W czwartek Lech Poznań zdobył pierwszy punkt w trwającej edycji Ligi Europy. Na własnym stadionie zremisował z Sunderlandem 1:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po meczu zachwytu atmosferą przy Bułgarskiej nie krył Luke O’Nien. Piłkarz stwierdził, że w kontekście dopingu było to "najlepsze spotkanie w jego życiu", o czym pisaliśmy TUTAJ.
Zabawy kibiców "Kolejorza" stały się popularne za granicą już jakiś czas temu. Słynny taniec "Poznań" często wykonują m.in. fani Manchesteru City.
W trakcie konferencji po meczu z Sunderlandem jeden z angielskich dziennikarzy dość niespodziewanie zapytał Nielsa Frederiksena, czy chciałby, aby fani "The Citizens" zaprzestali wspomnianej celebracji, jeśli klub zostanie uznany winnym w głośnym postępowaniu, które aktualnie się toczy.
- Miałem przyjemność rozmawiać dzisiaj z wieloma waszymi kibicami. Jednym z tematów, o których rozmawialiśmy, była słynna cieszynka - fantastyczny "Poznań". Wspomnieli, biorąc pod uwagę to, co stało się z Manchesterem City, którego kibice również ją stosują w Premier League, że jeśli klub zostanie uznany za winny oszustwa, nie chcą już widzieć kibiców Manchesteru City robiących to. Zastanawiałem się po prostu, czy chciałby pan, aby kibice Manchesteru City przestali to robić, jeśli zostaną uznani za winnych? - zapytał.
- Nie, nie sądzę, żeby moim zadaniem było wtrącanie się w tę sprawę. Wiem, że toczy się postępowanie i sprawa zostanie przeprowadzona tak, jak powinna być. I wtedy prawdopodobnie zapadnie jakiś wyrok. Ja nie wiem, jaki on będzie ani co z tego wyniknie, ale nie będę wchodził w szczegóły - odparł Frederiksen.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 07:34
Źródło: Lech Poznań

Dyskusja

Przeczytaj również