Szokujące wpisy na profilu lidera Man United. Są wyjaśnienia
Lider Manchesteru United padł ofiarą hakerów. Na jego profilu pojawiła się seria przedziwnych wpisów.
W niedzielę Brighton pokonało na wyjeździe Manchester United w trzeciej rundzie Pucharu Anglii. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 2:1.
Do kadry przegranej drużyny na dobre powrócił Bruno Fernandes. Portugalczyk rozegrał pełny wymiar minut i był jednym z najjaśniejszych punktów w szeregach gospodarzy.
Porażka nie była jedynym zmartwieniem 31-latka w niedzielny wieczór. Otóż niedługo po spotkaniu na jego profilu w serwisie X zaczęły pojawiać się dziwaczne wpisy.
Opublikowano w sumie kilka postów. Jeden z nich wymierzono w firmę INEOS, na czele której stoi Jim Ratcliffe, czyli współwłaściciel "Czerwonych Diabłów".
- Pozbądźmy się INEOS - brzmiał wpis.
Niedługo później na oficjalnym profilu Manchesteru United poinformowano, że konto Fernandesa zostało zhakowane. Klub z Old Trafford poprosił kibiców o niezwracanie uwagi na wpisy.