Szpakowski wraca do komentowania. "Sprawdzam, czy nie zardzewiałem"

Dariusz Szpakowski wraca przed mikrofon. Już wiadomo, że skomentuje jeden z hitów bieżącej kolejki Ligi Mistrzów.
Dariusz Szpakowski nie relacjonował meczów od blisko pół roku. Ostatni raz pojawił się w tej roli w kwietniu, przy okazji starcia Arsenalu z Atletico w Lidze Mistrzów.
Teraz Szpakowski wraca i znów będzie komentował starcie Ligi Mistrzów. Co więcej, ponownie padnie na Arsenal, ale tym razem rywalizujący z Bayernem.
Hit bieżącej kolejki ma rozpocząć się o 21:00 w środę. "Kanonierzy" zgromadzili komplet punktów w dwóch spotkaniach, "Die Roten" mają je cztery.
- Gdy europejskie puchary wróciły jesienią, pomyślałem sobie: dość już siedzenia za biurkiem, pora sprawdzić, jak się czuję. (...) Gdyby nie pewne moje dolegliwości ubiegłoroczne, to może nawet bym się zdecydował na wyjazd na mundial do Ameryki. Ale stwierdziłem, że to nie miało sensu w tamtej sytuacji. Lecieć na drugi kontynent, do dużej wilgotności, upałów, być skazanym na ciągłe przeloty. To jest dobre dla młodych ludzi. Dlatego siedziałem w studio i robiłem to z dużą przyjemnością - powiedział dla WP Sportowych Faktów.
- Warto chodzić do specjalistów, nie uspokajać się tylko badaniem krwi, bo ono nie wychwyci wszystkiego. Przegląd auta trzeba robić, a gdy licznik kilometrów jest duży, to tym bardziej. Badajcie się proszę, róbcie to często, bo jest tak, że czasem na badaniu nic nie miałeś, a za chwilę na kolejnym już masz. I nie dajcie się uspokoić tym, że badanie krwi nic niepokojącego nie pokazało. Nie lekceważcie żadnej dolegliwości, czy jesteście młodzi czy starsi - przestrzegł.
- Zobaczymy [co dalej]. Przecież się z Telewizją Polską nigdy nie rozstałem. Myślę, że już jestem na tym etapie, że sam sobie będę odpowiadał na pytanie, czy warto dalej, czy nie. Mam nadzieję, że dziś będzie ten wieczór, który powie, że tak. Pora sprawdzić, czy nie zardzewiałem - podsumował.
Przez ostatnie sześć miesięcy Szpakowski regularnie gościł na antenie TVP, ale nie w roli komentatora. Był między innymi jednym z ekspertów przy okazji MŚ 2026.