Rachunek sumienia Polaka przed kamerami. "Nie mogę popełniać takich błędów"

Rachunek sumienia Polaka przed kamerami. "Nie mogę popełniać takich błędów"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Sebastian Szymański strzelił gola, ale popełnił też ważny błąd w przegranym 1:3 meczu ze Szwecją. Zawodnik Rennes wziął za to odpowiedzialność w rozmowie z TVP Sport.
Biało-czerwoni fatalnie rozpoczęli poniedziałkowe starcie. Już w 8. minucie po rzucie rożnym dali się zaskoczyć. Benjamin Nygren otworzył wynik.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kolejny fragment rywalizacji należał do podopiecznych Jana Urbana. Nasi kadrowicze przeważali, kreowali sytuacje, aż wreszcie w 43. minucie Sebastian Szymański doprowadził do remisu.
W drugiej połowie Szwecja wypunktowała Polskę, wygrywając 3:1. Przy drugim golu rywali Szymański zgubił Yasina Ayariego, który następnie trafił do siatki.
- Wyglądało to bardzo podobnie do marcowego spotkania. Te same błędy. Sam gdzieś tam dałem się nawinąć przy drugiej bramce. Myślałem, że rywal odegra, a zabrał się z piłką, uderzył, strzelił gola. Nie mogę popełniać takich błędów i biorę za to odpowiedzialność. Myślałem, że Ten gol był kluczowy - powiedział Szymański na antenie TVP Sport.
- Ciężko wytłumaczyć, co stało się w drugiej połowie. Musimy przepracować to wspólnie, bo albo źle wchodzimy w pierwszą połowę, albo w drugą. Mamy jakość, aby kontrolować spotkanie przez 90 minut, nie mam wątpliwości, ale teraz tego nie pokazujemy. Musimy nad tym pracować, aby było lepiej. Momentami graliśmy dobrze, ale to nie wystarczyło - dodał.
Szymański jest 56-krotnym reprezentantem Polski. W barwach narodowych zanotował siedem bramek i siedem asyst.

Oglądaj studio po meczu Szwecja - Polska na kanale Meczyki:

Play video
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:14
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również