Tajemnicza choroba Musiali. Piłkarz zabrał głos, ujawnił przyczynę omdleń
Jamal Musiala stracił przytomność w dwóch kolejnych sparingach Bayernu Monachium. Teraz wydał oświadczenie w mediach społecznościowych, tłumacząc wszystko chorobą.
Reprezentant Niemiec ma za sobą niezbyt udany sezon 2025/2026. Teraz wielki niepokój wzbudziła jego utrata przytomności w dwóch kolejnych sparingach Bayernu. Więcej pisaliśmy TUTAJ.
Piłkarz zapewnia jednak, że nie jest to nic poważnego. Zmaga się z chorobą, ale ma zgodę lekarzy na występy na boisku. Kolejne omdlenia podobno nie pogarszają jego stanu, a problem ma być łatwy do wyleczenia.
- Najpierw najważniejsza sprawa - czuję się dobrze. Jestem niesamowicie wdzięczny za wszystkie Wasze wiadomości i wsparcie. Rozumiem, że z wielu z Was się martwi. Dziś chcę rozwiać te obawy i wyjaśnić nieco więcej: zdiagnozowano u mnie krótkie i przejściowe epizody nieświadomości, które są łatwe do leczenia i spowodowane dysfunkcją neurologiczną - ujawnił Musiala.
- Te epizody mogą prowadzić do momentów, które miały miejsce ostatnio, w meczach z Lipskiem i Heidenheim. Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą wydawać się przerażające, ale dla mnie są teraz częścią codziennego życia. Otrzymuję najlepszą możliwą opiekę medyczną i jestem nastawiony bardzo optymistycznie. Bayern i najbliżsi mi ludzie są zawsze przy mnie i wspierają mnie w tej drodze - podkreślił.
- Poza tym nie ma dodatkowego ryzyka zdrowotnego. Po ścisłych konsultacjach i regularnej komunikacji ze specjalistami to moja osobista decyzja, by stawić czoła temu wyzwaniu i po prostu kontynuować to, co pomaga mi w powrocie do zdrowia: żyć moim codziennym życiem i dalej realizować pasję do gry w piłkę nożną - dodał.
- Sam wziąłem odpowiedzialność za tę decyzję. Jestem na dobrej drodze. To, co najbardziej mi pomaga, to kontynuowanie pogoni za zwycięstwami i tytułami z moją drużyną i przy Waszym niesamowitym wsparciu. Mam nadzieję, że to pomoże Wam lepiej mnie zrozumieć - zakończył.