Tak długo Górnik będzie świętował. "Poimprezujemy trochę"
Patrik Hellebrand zaskoczył po wygranym finale Pucharu Polski. 26-latek zdradził na antenie TVP Sport, co usłyszał od dziadka przed podpisaniem kontraktu z Górnika oraz jak długo zespół będzie świętował.
W lipcu 2024 roku Hellebrand trafił do Zabrza. Wcześniej reprezentował barwy Dynamo Czeskie Budziejowice.
W sobotę Czech odniósł największy sukces w Górniku. Pomógł drużynie pokonać Raków 2:0 w finale Pucharu Polski.
- Dziadek mi mówił przed podpisaniem kontraktu, że nie wie, czy to dobry pomysł, że za duży klub. Ale mówiąc poważnie, doceniam to, co zrobiliśmy jako klub, jako drużyna. Wiem, że jak przyjadę do dziadka, to na pewno będzie miał łzy w oczach - powiedział Hellebrand na antenie TVP Sport.
- Czuję, że rodzi się coś wielkiego. To jest przepiękny klub, mamy niesamowite warunki. Idziemy krok po kroku do góry. Dziś wygraliśmy finał, zobaczymy, co będzie dalej. Oby to szło w takim kierunku. Dzień, dwa poimprezujemy trochę, ale za tydzień mamy kolejny ważny mecz i gramy o najlepszą możliwą pozycję w Ekstraklasie - kontynuował.
- W lidze nie wszystko jest w naszych rękach. Zobaczymy, co zrobi Lech i inni rywale. My skupiamy się na sobie, koncentrujemy się mecz po meczu i wierzę, że skończymy jak najwyżej w tabeli - dodał pomocnik.
Hellebrand dotychczas wystąpił w 34 spotkaniach zabrzańskiej ekipy. Zanotował w nich cztery bramki i dwie asysty.
Górnik jest drugi w Ekstraklasie ze stratą trzech punktów do Lecha. Najbliższym rywalem podopiecznych Michala Gasparika będzie Zagłębie Lubin.
Oglądaj program po finale Pucharu Polski na kanale Meczyki:
