Tak Flick zareagował na porażkę w LM. Szczęsny wszystko ujawnił
Wojciech Szczęsny w tym sezonie jest wyłącznie rezerwowym w FC Barcelonie. W rozmowie z TV3 zabrał głos na temat pobytu w stolicy Katalonii i ostatniego odpadnięcia z Ligi Mistrzów.
Polski golkiper przybył do "Barcy" w październiku 2024 roku. Awaryjnie sprowadzono go wobec kontuzji Marca-Andre ter Stegena.
Zimą zeszłego roku Szczęsny wywalczył sobie miejsce w bramce. Po sezonie sprowadzono natomiast Joana Garcię, który z miejsca stał się numerem jeden między słupkami.
Polakowi rola rezerwowego nie przeszkadza. Jest wdzięczny za szansę i czas spędzony w Barcelonie. Wie, że nie potrwa to już długo - jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku.
- Ja i moja rodzina jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi. Uwielbiamy tu być. Wiem, że nie będę tutaj przez bardzo, bardzo długi czas, bo nie jestem już najmłodszym zawodnikiem w drużynie, ale to dla mnie fantastyczne doświadczenie i zarówno ja, jak i moja rodzina jesteśmy bardzo wdzięczni za czas, który tutaj spędzamy - powiedział Szczęsny w rozmowie z TV3, cytowany przez fcbarca.com.
Polak zdradził też, jak na ostatnie odpadnięcie z Ligi Mistrzów zareagował Hansi Flick. Nie ukrywał rozczarowania, ale uznał, że piłkarzom przyda się reset i dał im kilka dni wolnego.
- Daliśmy z siebie wszystko, a czasami w piłce to nie wystarcza i trzeba umieć przyjąć porażkę z godnością - podkreślił polski golkiper.