Tak Rokuszewski ocenia PZPN. "Nierozerwalny związek z alkoholem"

Tak Rokuszewski ocenia PZPN. "Nierozerwalny związek z alkoholem"
Mateusz Porzucek / pressfocus
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:19
Kolejna afera wstrząsnęła Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Na kanale Meczyki dosadnie na temat federacji i jej działaczy mówił Mateusz Rokuszewski.
Portal Weszlo.com ujawnił, że Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN, nagrywa zmęczonego trudami suto zakrapianej kolacji Cezarego Kuleszę i odprowadzającego go do hotelowego pokoju Bartosza Ryta. Po interwencji tego ostatniego nagranie zniknęło.
Dalsza część tekstu pod wideo
Filmu nie ma, ale pozostała wielowątkowa afera. Jednym z tematów jest zachowanie Wachowskiego, innym fatalny wizerunek PZPN-u.
- To chyba nie świadczy o mnie najlepiej, a może o PZPN-ie, ale oswoiłem już się z tym, że jak jest temat PZPN-u, to pojawia się alkohol. Powinno mnie to szokować, ale jakoś spowszedniało mi to wszystko. A nie powinno tak być, co mnie trochę boli. Jak przeczytałem, że była "suto zakrapiana impreza", w przeszłości był "przemyt" do Kataru, "siedzenie bez niczego"... To już jest nierozerwalny związek PZPN-u i alkoholu - i to raczej nie lżejszego, tylko tego ciężkiego. To, co zrobili kibice Lecha Poznań, było bardzo celną publicystyką - komentował Rokuszewski.
Dziennikarz nawiązał do oprawy z meczu o Superpuchar Polski. Na trybunie kibiców Lecha pojawiła się podobizna Kuleszy z podpisem "Łączy nas wóda". Mistrzowie Polski zostali za to ukarani finansowo.
- Najważniejsze osoby w PZPN-ie już wiedzą, że w zasadzie mogą pozwolić sobie na wszystko, bo dawno przekroczyły jakąś granicę. Są państwem w państwie i nie będzie to miało jakichś konsekwencji. Sponsorzy dalej będą się pojawić - jeśli wypadnie jeden, to za chwilę pojawi się następny. Świadczenia są nieco mniejsze, jak mówi Sebastian Staszewski, ale to chyba nie jest granica bólu, że dochodzisz do refleksji, że jednak coś jest nie tak i się zmieniasz - zastanawiał się Rokuszewski.
- Druga kadencja jest absolutnym rozczarowaniem i absolutnie kuriozalna. Nie zmieniło się nic na lepsze. Powiew zmian był po zjeździe wyborczym, mogliśmy mieć nadzieje, ale w zasadzie cała ta druga kadencja - mam wrażenie - jest walką o to, kto będzie rządził po Cezarym Kuleszy. To, co się wydarzyło, jest kolejną odsłoną tej walki. To, że ktoś ucieka się do nagrywania, prób kompromitowania, absolutnie mnie nie dziwi, bo to są metody, które zaczęły kojarzyć mi się z PZPN-em - zakończył.

Oglądaj "Śniadanie przed meczem Polska - Bośnia i Hercegowina" na kanale Meczyki:

Play video
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:19
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również