Taki Lewandowski jest w szatni. Gracz Chicago Fire wszystko ujawnił
Piłkarz Chicago Fire ujawnił, jak Robert Lewandowski zachowuje się w klubie. Polak wyrósł na jednego z mentorów.
Obecnie Robert Lewandowski przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski. W piątek rozegrał 87 minut w zremisowanym 0:0 meczu Ligi Narodów UEFA z Bośnią i Hercegowiną.
Pod nieobecność gwiazdora Chicago Fire rozegrało spotkanie w MLS. Ubiegłej nocy po bramce Johana Gomeza pokonało Charlotte 1:0.
W minionej rywalizacji wystąpił David Poręba. Polak zameldował się na murawie w 80. minucie, zmieniając Jonathana Bambę.
Na niedługo przed spotkaniem WP Sportowe Fakty opublikowało rozmowę z Porębą. W jej trakcie 23-latek ujawnił, jak Lewandowski zachowuje się w Chicago.
- Lewandowski od zawsze był moim idolem, co pokazuje, jak nieprzewidywalna jest piłka. Dziś bardzo często rozmawiamy, mogę pytać Roberta o wszystko, zawsze znajdzie dla mnie czas. Jest normalny, otwarty, nie widać po nim żadnego "ego". (…) Pokazuje wielką ambicję. Już w czasie treningów przekazuje wiele wskazówek, gdy coś nie idzie w ćwiczeniu czy gierce - zaczął.
- Potrafi też mocniej zaznaczyć, co należy zmienić, kilka razy mnie opieprzył. Ale nikt się na niego nie obraża. Wiemy, że Robert robi to po to, żeby rozwijać zespół. Ja też cieszę się, że pomaga mi wejść na wyższy poziom, bo po jego uwagach staram się coś poprawić. Gdy debiutowałem powiedział mi tylko: nie myśl o presji, graj swoje, to co umiesz najlepiej - dodał.
Lewandowski zasilił szeregi Chicago Fire w połowie lipca. Do tej pory wystąpił w 15 meczach, zdobył siedem bramek i zaliczył dwie asysty.