Takie obrazki po klęsce Widzewa. "Ciężko ująć w słowach"
Widzew coraz wyraźniej zbliża się do I ligi. Zawodnicy i członkowie sztabu szkoleniowego mieli być załamani po sobotnim spotkaniu z Radomiakiem.
Widzew przegrał pierwszy mecz za kadencji Aleksandara Vukovicia. Szkopuł w tym, że klęska z Radomiakiem (1:2) zakopała Łodzian w strefie spadkowej. Szczegóły opisaliśmy TUTAJ.
Brak zdobycia przynajmniej jednego punktu był srogim ciosem dla Widzewa. Dobrze świadczą o tym obrazki zaraz po zakończeniu sobotniego spotkania. Przy szatni przyjezdnych panowała niemal martwa cisza.
- To co teraz dzieje się przy szatni Widzewa, ciężko ująć w słowach. Cisza, kompletna cisza. Napisać, że wszyscy załamani, to nic nie napisać - zrelacjonował dziennikarz Rafał Jończyk.
W pozostałej części sezonu Widzew zmierzy się jeszcze z Motorem, Legią, Lechią, Koroną i Piastem. Cztery z tych drużyn pozostają całkowicie zaangażowane w walkę o utrzymanie w elicie.
Łodzianie tracą dwa punkty do bezpiecznej strefy. Piast może jednak powiększyć swoją przewagę, jeśli przynajmniej zremisuje z Lechią.