Ter Stegen szczerze o relacjach z Flickiem. Tak zareagował na decyzję trenera
Marc-Andre ter Stegen zdecydował się odejść z FC Barcelony i poszedł na wypożyczenie do Girony. Teraz opowiedział o swoich relacjach z Hansim Flickiem.
Niemiecki golkiper przez wiele lat był podstawowym bramkarzem "Blaugrany". Jego sytuacja zmieniła się jednak minionego lata.
Wówczas "Barca" postanowiła kupić Joana Garcię. To właśnie Hiszpan stał się numerem jeden w drużynie, a Ter Stegen dozna na dodatek kontuzji pleców.
Gdy wrócił do zdrowia, chciał jak najszybciej wskoczyć między słupki. Zagrał jednak tylko w jednym meczu - z Guadalajarą w Pucharze Króla.
Po transferze do Girony Ter Stegen wypowiedział się na temat relacji z Hansim Flickiem. Nie ukrywał, że cała sytuacja nie była dla niego łatwa.
- Chciałem po kontuzji jak najszybciej wrócić na boisko. Dałem znać Flickowi, że jestem gotowy, ale ten podjął inną decyzję. Uszanowałem ją - powiedział Ter Stegen.
- Dla mnie było to bardzo trudne. Nadal ciężko mi o tym mówić. Te 12 lat, które spędziłem w Barcelonie, przyniosły mi niesamowite wspomnienia, które na zawsze zachowam w sercu - podkreślił.