Ter Stegen wrócił do Barcelony. I taka wpadka [WIDEO]

Ter Stegen wrócił do Barcelony. I taka wpadka [WIDEO]
X / @esport3
Ależ wpadka Marca-Andre ter Stegena. Gracz wrócił do Barcelony, jednak nie zdołał zagłosować w wyborach na prezydenta klubu.
Trwają wybory na prezydenta Barcelony, o stołek rywalizują Joan Laporta oraz Victor Font. W nadchodzących godzinach okaże się, kto będzie zasiadał na nim w latach 2026-2031.
Dalsza część tekstu pod wideo
Do urn ruszyli zarówno sympatycy, jak i byli oraz obecni gracze "Dumy Katalonii". Przed południem głosy oddali Josep Maria Bartomeu, Aitana Bonmati, Sergio Busquets, Hector Fort i Xavi.
Przed rozpoczęciem starcia Barcelony z Sevillą ich śladami chciał również pójść wypożyczony do Girony Marc-Andre ter Stegen. Koniec końców golkiperowi nie udało się oddać głosu.
Szczegóły ujawnił portal 3Cat. Bramkarz pojawił się na Camp Nou, jednak nie zdołał przejść formalności. Okazało się, że nie zaktualizował swoich danych w klubowych systemach.
W związku z tym nie znalazł się w spisie wyborców i nie był uprawniony do głosowania. Dlatego też członkowie komisji wyborczej nie byli w stanie zweryfikować jego dokumentów.
Ter Stegen próbował uratować sytuację. Mimo że wszyscy bez trudu go rozpoznali, nie mógł jednak nic zdziałać. Nagranie obiegło sieć.
Wyniki wyborów zostaną przekazane w niedzielny wieczór. Jak na razie spływają wyłącznie dane o frekwencji, która ma być rekordowa.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 15:54
Źródło: 3Cat

Dyskusja

Przeczytaj również