Termalica wraca do gry o utrzymanie. Bezcenne zwycięstwo beniaminka

Termalica wraca do gry o utrzymanie. Bezcenne zwycięstwo beniaminka
Marta Badowska / pressfocus
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przerwała serię meczów bez zwycięstwa. "Słoniki" w niedzielne popołudnie pokonały 3:2 Piasta Gliwice i wciąż mogą mieć nadzieję na utrzymanie w elicie.
Podopieczni Marcina Brosza po przerwie zimowej nie wygrali ani jednego ligowego spotkania. W ośmiu kolejkach zdobyli zaledwie trzy punkty i stali się głównymi kandydatami do spadku z elity.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 11. minucie Kamil Zapolnik padł w polu karnym po starciu z Jakubem Lewickim. Po analizie VAR sędzia podyktował "jedenastkę", którą na gola zamienił Jesus Jimenez.
Na odpowiedź Piasta trzeba było poczekać do 27. minuty. Wówczas bliski szczęścia był Patryk Dziczek. Piłkarz gości trafił jednak w poprzeczkę.
Jeszcze przed przerwą kolejny cios zadała natomiast Termalica. Vallejo za lekko podawał do własnego bramkarza, a z prezentu skorzystał Kamil Zapolnik.
W drugiej części spotkania bliski gola na 3:0 był Hilbrycht. Golkiper Piasta zbił piłkę na poprzeczkę, utrzymując swój zespół w grze.
69. minuta przyniosła gola kontaktowego dla gości. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Chrapek zgrał piłkę do Dalmau, a ten z bliska pokochał Chovana.
Odpowiedź Termaliki nadeszła szybko i była fenomenalna. Bezpośrednio z rzutu rożnego piłkę do bramki skierował Hilbrycht. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.
Piast nie składał broni. W 82. minucie na 3:2 trafił Juande Rivas. Gliwiczanie za wszelką cenę starali się wyrównać, ale na kolejnego gola brakło im już czasu.
W doliczonym czasie gry do siatki trafił jeszcze Durdov, ale wcześniej zagrał ręką. Po drugiej stronie boiska spudłował natomiast Juande. W samej końcówce z czerwoną kartką wyleciał jeszcze Lima.
Finalnie Termalica wygrała 3:2 i zmniejszyła stratę do bezpiecznego miejsca do pięciu "oczek". Piast zajmuje natomiast 11. lokatę.

Dyskusja

Przeczytaj również