"To jest takie bla, bla, bla". Jagoda uderzył w kluby Ekstraklasy

"To jest takie bla, bla, bla". Jagoda uderzył w kluby Ekstraklasy
Artur Kraszewski / pressfocus
Wojciech Jagoda jest oburzony tym, jak kluby Ekstraklasy podchodzą do troski o stan swoich boisk. Na kanale Meczyki nie przebierał w słowach.
Po surowej zimie boiska na wielu stadionach w Polsce są w kiepskim stanie. Niektóre kluby podjęły już środki naprawcze. Lech zdecydował się na wymianę murawy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poznaniacy w sobotę przegrali na wyjeździe z Widzewem 1:2. Boisko w Łodzi było trudne do gry dla obu zespołów. Zbulwersowany tym faktem był Wojciech Jagoda.
- Kompletnie nie rozumiem, co się dzieje. Nie przyjmuję tłumaczeń, że się nie da, bo klub to klub, a stadion należy do miasta. Moim zdaniem to jest takie bla, bla, bla. Zrzucanie winy na nie wiadomo kogo - komentował Jagoda.
- Kluby nie mają problemu, żeby płacić miesięcznie nawet przeciętnym zawodnikiem 100 tys. złotych lub więcej. A ja wiem, że do utrzymania boiska w dobrym stanie wystarczy trzy razy mniej. Kluby nie chcą wydawać, bo wydaje im się, że trawa sama rośnie. Kompletnie mi się to nie podoba - dodał.
- Wymagamy od piłkarzy grania... Lech na tak słabej murawie miał ponad 85 proc. celnych podań. To jest doskonały wynik na takim kartoflisku. Zamiast jednak mieć głowy podniesione i szukać partnerów do podania, zawodnicy musieli siedem razy przyjmować piłkę, która skakała tak, jakby grali na bruku, a nie boisku piłkarskim - podsumował komentator CANAL+.

Oglądaj "Ekstraklasa Raport" na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:49
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również