"To nie jest wina Barcelony, ani piłkarzy, ani jej władz. To wina Neymara"

"To nie jest wina Barcelony, ani piłkarzy, ani jej władz. To wina Neymara"
Christian Bertrand/Shutterstock
Joan Gaspart, były prezes Barcelony, skomentował dla mediów ostatnie wydarzenia związane z przenosinami Neymara do PSG.
- Przypadek Neymara jest identyczny jak sytuacja z Luisem Figo. Teraz Portugalczyk ma kompana w postaci Brazylijczyka - zaczął Hiszpan.
Dalsza część tekstu pod wideo
- W przeszłości zdarzało się, że zawodnicy opuszczali Barcelonę, bo inny klub zapłacił klauzulę podaną w kontrakcie. Robiono to jednak z powagą, nikt nie robił przy tym takiego wielkiego zamieszania jak teraz. Stosunek Neymara do klubu, kibiców i kolegów z drużyny w tym przypadku bardzo mi się nie podoba - dodał Gaspart.
- To nie wina Barcelony. Ani jej piłkarzy. Nie zawiniły też władze Barcelony. To wina Neymara - podsumował sytuację były prezes Blaugrany.
Neymar podpisał wczoraj kontrakt z drużyną PSG. Wcześniej przedstawiciele Brazylijczyka wykupili kontrakt piłkarza z Barcelony za 222 miliony euro. Jest to najwyższa transakcja w historii futbolu.
Źródło: espnfc.com

Przeczytaj również