Totalny dramat Polaka. Jest o krok od pobicia rekordu Ligi Mistrzów

Totalny dramat Polaka. Jest o krok od pobicia rekordu Ligi Mistrzów
IMAGO / pressfocus
Mateusz Kochalski wpuścił aż sześć bramek w meczu Karabachu z Newcastle United. Polak jest o krok od pobicia niechlubnego rekordu.
To był istny pogrom! Newcastle United pojechało do Azerbejdżanu i rozbiło tam miejscowy Karabach aż 6:1. Anglicy są bliscy awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rewanż odbędzie się już za tydzień.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na listę strzelców po stronie "Srok" aż czterokrotnie wpisywał się Anthony Gordon. W międzyczasie podwyższyli Malick Thiaw oraz Jacob Murphy.
Bramkarz Karabachu, Mateusz Kochalski, wyjmował piłkę z siatki sześć razy. Kilka tygodni wcześniej identyczna sytuacja miała miejsce w meczu z Liverpoolem. Cztery razy został z kolei pokonany przez piłkarzy Ajaksu Amsterdam. W całym sezonie Ligi Mistrzów puścił aż 27 bramek.
Jak zauważył Cezary Kawęcki, Polak jest o krok od pobicia niechlubnego rekordu prestiżowych rozgrywek. Kolejny gol strzelony Kochalskiemu sprawi, że stanie się on bramkarzem, który został pokonany przez rywali najwięcej razy w trakcie pojedynczych rozgrywek.
Do tej pory owe miano dzierżył Dominik Takac ze Slovanu Bratysława. W poprzednim sezonie również wyjmował piłkę z sieci 27 razy. Dwa razy mniej uczynił to z kolei Timon Wellenreuther z Feyenoordu Rotterdam.
Mimo tego, że Kochalski jest bliski przebicia wstydliwej bariery, zasługuje na ogromne słowa uznania. Gdyby nie kapitalna postawa golkipera jego zespół odnosiłby znacznie wyższe porażki. Tylko w spotkaniu z Newcastle United uchronił swój zespół przed utratą kolejnych ośmiu bramek.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 09:32
Źródło: Cezary Kawęcki

Przeczytaj również