Tottenham może odetchnąć. Różnica klas w derbach Londynu

Tottenham może odetchnąć. Różnica klas w derbach Londynu
X / screen
Brentford wygrało z West Hamem 3:0 w starciu 35. kolejki Premier League. Tym samym Tottenham ponownie ma losy utrzymania w swoich rękach.
Pierwsze minuty w wykonaniu obu ekip były chaotyczne. Zarówno Brentford, jak i West Ham próbowały szybko doprowadzić do otwarcia rezultatu. Strzał Pablo zastopował Kelleher.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 15. minucie zrobiło się 1:0. Po zamieszaniu w polu karnym naciskany przez Kayode Mawropanos zanotował samobójcze trafienie. Niedługo później Castellanos trafił w słupek.
W 21. minucie Mawropanos mógł się zrehabilitować. Trafił do siatki głową po dośrodkowaniu Dioufa z rzutu wolnego. Został jednak przyłapany na centymetrowym spalonym.
Po chwili potężne pudło zaliczył Damsgaard. Słupek ponownie obił Castellanos. Uderzenie Lewis-Pottera zatrzymał Hermansen. Bliski szczęścia przed przerwą był też Van den Berg.
Po wznowieniu nie trzeba było długo czekać na kolejne trafienie. W 54. minucie było już 2:0. Diouf sfaluował Ouattarę w polu karnym, zaś Thiago udanie wykorzystał rzut karny.
W kolejnych fragmentach Brentford kontrolował grę. West Ham było stać zaledwie na pojedyncze zrywy. Summerville obił poprzeczkę, natomiast Soucek sieknął obok słupka.
W 82. minucie było już 3:0. Lewis-Potter zagrał do Damsgaarda, który zbiegł do środka i pokonał Hermansena.
Wynik nie uległ już zmianie. Rezultat ten cieszy Tottenham, który ponownie ma losy utrzymania w swoich rękach. "Koguty" w niedzielę zmierzą się z Aston Villą. Do West Hamu tracą dwa punkty.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 17:58
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również