Trener Galatasaray przejechał się po Raczkowskim. "Najgorszy sędzia świata"

Trener Galatasaray przejechał się po Raczkowskim. "Najgorszy sędzia świata"
Marcin Bulanda / pressfocus
Paweł Raczkowski był sędzią meczu Liverpool - Galatasaray (4:0) w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jego pracę brutalnie podsumował trener tureckiego zespołu Okan Buruk.
Mecz na Anfield Road miał poprowadzić Szymon Marciniak. W ostatniej chwili zastąpił go Paweł Raczkowski, który pierwotnie został wyznaczony do roli sędziego technicznego. Było to dla niego pierwsze spotkanie w Lidze Mistrzów po ponad pięcioletniej przerwie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po meczu olbrzymie pretensje do Raczkowskego zgłaszał trener Galatasaray. Okan Buruk uważa, że Polak na zbyt dużo pozwalał Ibrahimie Konate, który bezpardonowo traktował Victora Osimhena. Nigeryjczyk w jednym z takich starć doznał kontuzji, po której opuścł boisko już po pierwszej połowie.
- Spodziewaliśmy się najlepszego sędziego na świecie, ale mecz sędziował prawdopodobnie najgorszy - wypalił Buruk.
Pretensje do Raczkowskiego mogliby mieć także gospodarze - w końcówce Polak podjął kontrowersyjną decyzję o niezaliczeniu gola Alexisa Mac Allister. Więcej pisaliśmy TUTAJ.
Ostatecznie Buruk przyznał, że o klęsce jego drużynie zadecydowało coś więcej, niż tylko sędzia.
- Nic nie szło po naszej myśli. Nasze wybory, nasze błędne decyzje w trakcie meczu… Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Powinniśmy zrobić o wiele więcej, a nie udało nam się. Ugurcan Cakir dobrze bronił, a mimo to skończyło się 4:0. Jest mi bardzo przykro - komentował Buruk.
- Nasi kibice oczekują znacznie odważniejszego Galatasaray. Nic z tego, co zaplanowaliśmy przed meczem, nie poszło zgodnie z planem - podsumował trener Galatasaray.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:42
Źródło: www.sporx.com

Przeczytaj również