Trener Meksyku wściekły na FIFA. "Cios prosto w żołądek"

Trener Meksyku wściekły na FIFA. "Cios prosto w żołądek"
Li Muzi / pressfocus
FIFA rozważa zmianę pory meczu Meksyk - Anglia w 1/8 finału mistrzostw świata. Wściekły na ten pomysł jest selekcjoner współgospodarzy mistrzostw Javier Aguirre.
Mecz Meksyku z Anglią to jedno z najciekawszych zestawień w 1/8 finału mistrzostw świata. Zgodnie z pierwotnym planem mecz powinien rozpocząć się o 2:00 czasu polskiego w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Dalsza część tekstu pod wideo
W piątek pojawiły się informacje, że FIFA chce przyspieszyć pierwszy gwizdek o sześć godzin. Ma to związek z niekorzystnymi prognozami pogody. W porze, na którą zaplanowano spotkanie, nad Miastem Meksyk mają przejść burze i ulewne opady deszczu.
Wściekły z powodu zmiarów FIFA był Javier Aguirre. Selekcjoner Meksyku nie ukrywał oburzenia.
- To cios prosto w żołądek. To zmienia wszystko - grzmiał selekcjoner reprezentacji Meksyku.
- Nie zgadzam się z tą decyzją. FIFA rozdaje karty, a my musimy to po prostu przełknąć. Musimy też zmienić nasze plany. Nikt nie konsultował ze mną tej decyzji. Ani mnie, ani moim piłkarzom ta zmiana się nie podoba. Jestem wkurzony - dodał Aguirre.
Meksyk na tym mundialu wygrał wszystkie cztery dotychczasowe spotkania. Ostatni raz do ćwierćfinału mistrzostw przebił się w 1986 roku, gdy organizował cały turniej.
Aktualizacja - 00:53
Sytuacja jest dynamiczna. Z Meksyku napłynęły informacje, że FIFA wycofuje się z pomysłu zmiany godziny rozpoczęcia meczu. Sytuację śledzimy TUTAJ.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 00:19
Źródło: Miguel Delaney

Dyskusja

Przeczytaj również