Trener odpalił się po porażce z Barceloną. "Zostaliśmy skrzywdzeni, absurdalna sytuacja"

Trener odpalił się po porażce z Barceloną. "Zostaliśmy skrzywdzeni, absurdalna sytuacja"
IMAGO / pressfocus
Betis przegrał 2:5 z Barceloną w dziewiątej kolejce ligowej. Manuel Pellegrini uważa, że sędziowie skrzywdzili jego zespół na Estadio la Cartuja.
W sobotnim spotkaniu nie brakowało bramek i kontrowersji. Do przerwy "Barca" prowadziła 2:1. Pod koniec pierwszej połowy wydawało się, że "Verdiblancos" wyrównali po cudownym strzale Giovaniego Lo Celso.
Dalsza część tekstu pod wideo
Piękny gol Argentyńczyka został anulowany po analizie VAR. Sędzia wrócił do wcześniejszego etapu akcji i zagrania ręką Cucho Hernandeza.
Od 54. minuty Andaluzyjczycy grali w dziesiątkę. Facundo Bernal wyleciał z boiska za uderzenie Lamine'a Yamala. Skrzydłowy Barcelony obejrzał zaś żółtą kartkę.
Manuel Pellegrini był zszokowany pracą Ricardo de Burgosa Bengoetxei. Zdaniem chilijskiego trenera sędzia podjął same decyzje na niekorzyść Betisu.
- Czujemy bezsilność, porażka 2:5 nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Sędzia podjął serię niezrozumiałych i niewytłumaczalnych decyzji. W absurdalnej sytuacji anulowano nam bramkę za zagranie rękę Cucho, które było wynikiem pchnięcia gracza Barcelony. Poza tym ta ręka nie ma żadnego wpływu na akcję bramkową, to się działo 30 metrów wcześniej - grzmiał Pellegrini na antenie DAZN.
- VAR nie uwzględnił tego, że przy trzecim golu Barcelony jeden z ich zawodników podnosi nogę na wysokości głowy naszego piłkarza. Facundo dostał czerwoną kartkę za prowokację Yamala. Zrozumiałbym, gdyby obaj dostali po żółtej kartce. Niestety, w wielu sytuacjach zostaliśmy skrzywdzeni - dodał.
Betis wróci do gry w środę o 21:00. W trzeciej kolejce Ligi Mistrzów podejmie Feyenoord.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:24
Źródło: DAZN

Dyskusja

Przeczytaj również