Trener Porto o pozycji Kiwiora. Polak ma sporą konkurencję
Jakub Kiwior w poniedziałek wystąpił na lewej stronie defensywy FC Porto. Glos w tej sprawie zabrał szkoleniowiec "Smoków", Francesco Farioli.
W sezonie 2025/2026 były zawodnik Arsenalu często grał na środku defensywy z Janem Bednarkiem. Zimą do Porto przyszedł jednak Thiago Silva.
W poniedziałek to właśnie legendarny Brazylijczyk tworzył duet stoperów ze starszym z reprezentantów Polski. Kiwiora wystawiono na lewej stronie defensywy.
Na pomeczowej konferencji prasowej głos w tej sprawie zabrał Francesco Fariolli. Nie ukrywał, że w Porto jest obecnie spora konkurencja.
- Francisco Moura powraca po kontuzji, musimy odpowiednio zarządzać siłami. Mamy kolejny mecz za chwilę i wszyscy są potrzebni, będą odgrywać ważne role w najbliższych meczach. Wszyscy są gotowi, by grać tam, gdzie będą potrzebni - powiedział Farioli.
- Po lewej stronie, z Francisco Mourą i Zaidu, dysponujemy dwoma bardzo ważnymi zawodnikami pod względem fizycznym. Poprawili swoją grę w różnych momentach oraz potrafią podejmować dobre decyzje z piłką przy nodze - ocenił.
Kolejny mecz "Smoki" rozegrają już w najbliższy czwartek. Na zakończenie fazy ligowej Ligi Europy zmierzą się ze szkockimi Rangersami.