Trener Sevilli grzmi po meczu z Realem. Wietrzy wielki spisek
Sevilla w niedzielnym meczu La Liga przegrała na Santiago Bernabeu 1:4 z Realem Madryt. Trener gości, Luis Garcia Plaza, nie zostawił suchej nitki na sędziach.
Kontrowersje wywołała zwłaszcza sytuacja z 23. minuty. Sevilla domagała się wówczas wyrzucenia z boiska Ardy Guelera.
Wydawało się, że Turek uderzył łokciem w twarz jednego z rywali. Nie obejrzał jednak nawet żółtej kartki. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Suchej nitki na sędziach nie zostawił trener Sevilli, Luis Garcia Plaza. Uważa, że arbitrzy nie chcieli dopuścić do tego, by "Królewscy" stracili punkty.
- Sędzia powinien wyrzucić Ardę Guelera. To była ewidentna czerwona kartka. Powinniśmy grać w przewadze przez 70 minut - ocenił szkoleniowiec.
- Pierwszy gol Mbappe powinien zostać unieważniony, ponieważ wcześniej był faul Konate. Nie wiem, dlaczego VAR nie wezwał sędziego - dodał.
- Ale może dlatego, że Real nie mógł stracić więcej punktów przed El Clasico. Gdyby pozwolili nam dzisiaj wygrać, byliby już dziewięć punktów za FC Barceloną - wypalił.