Trener Widzewa pod ostrzałem. "Bardzo arogancki"
Mateusz Stolarski nie radzi sobie najlepiej w roli trenera Widzewa Łódź. Ostatnia wypowiedź szkoleniowca nie spodobała się Filipowi Surmie z CANAL+ Sport. Mówił o tym na kanale Meczyki.
33-latek przejął Widzew niespełna dwa miesiące temu. Za jego kadencji drużyna nie wygrała żadnego meczu ligowego. Zanotowała cztery remisy i dwie porażki.
Po ostatniej przegranej z GKS-em Katowice szkoleniowiec nie gryzł się w język. Przejechał się po własnych piłkarzach.
- To jest taka kula śnieżna. Nawet jeżeli są dobre momenty w meczu, to przyćmiewamy je błędami i złymi zachowaniami, kuriozalnie traconymi bramkami. W kuriozalny sposób tracimy pierwszą i trzecia bramkę, to niedopuszczalne zachowania. Nie wymienię teraz zawodników, bo nie ma okresu transferowego, muszę pracować z tymi zawodnikami, którzy są. Jako drużyna zachowywaliśmy się bardzo źle - grzmiał.
Ta wypowiedź nie spodobała się Filipowi Surmie. Dziennikarz CANAL+ Sport ostro wypowiedział się na temat Stolarskiego na kanale Meczyki.
- Widzew pod wodzą trenera Stolarskiego nie potrafi wygrać meczu. Dodatkowo trener na konferencji mówi, że nie zmieni zawodników, że ma takich, jakich ma - powiedział Surma.
- To bardzo arogancka wypowiedź trenera, który jest na dorobku, zbiera doświadczenie i wchodzi do wielkiego klubu, gdzie są piłkarze z uznanymi nazwiskami, którzy już swoje w piłce przeżyli. Pewnie nawet więcej niż sam trener. Nie wiem, czy takie słowa wynikają z braku doświadczenia, czy z czegoś innego - dodał.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
