Trener Wieczystej zakpił z kary. Już dostał następną
Żeljko Kopić zakpił z kary za czerwoną kartkę, którą otrzymał w meczu Wieczystej z Widzewem. Komisja Ligi wyciągnęła wobec niego kolejne konsekwencje.
Chorwat po czerwonej kartce powinien pauzować przez dwa mecze: z Wisłą Płock i GKS-em Katowice. Zgodnie z regulaminem miał zasiąść na trybunach i nie kontaktować się ze sztabem szkoleniowym czy zawodnikami.
Kopić w meczu Wisłą zakpił z tej kary. Stanął tuż za ławką rezerwowych i bezpośrednio przekazywał informacje drużynie.
Komisja Ligi uznała to za pogwałcenie zasad. Efekt? Następna kara dla chorwackiego szkoleniowca.
- Trener Żeljko Kopić został ukarany karą jednego meczu dyskwalifikacji za niewykonanie kary dyskwalifikacji w czasie meczu Wieczysta Kraków - Wisła Płock. W trakcie wyżej wymienionych zawodów pomimo dyskwalifikacji udzielał bezpośrednio uwag członkom sztabu trenerskiego, tym samym naruszając art. 19 par. 3 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN - poinformowała Komisja Ligi.
Tym samym Kopić nie będzie mógł bezpośrednio dowodzić drużyną podczas piątkowego meczu z Rakowem Częstochowa. Spotkanie rozpocznie się już o 18:00.
Wieczysta w dziesięciu kolejkach zdobyła osiem punktów. Na razie zajmuje piętnaste miejsce w tabeli Ekstraklasy.