Trzy wzmocnienia Barcelony. Klub potwierdził

FC Barcelona szykuje się do finiszu sezonu. W środę trzech zawodników wróciło do treningów z całym zespołem.
"Blaugrana" znajduje się na dobrej drodze do obrony mistrzostwa. Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek ma 11 punktów przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt.
Losy tytułu potencjalnie mogą rozstrzygnąć się już w ten weekend. "Barca" potrzebowałaby zwycięstwa nad Osasuną oraz straty punktów Realu w starciu z Espanyolem.
Z perspektywy Katalończyków dobrą informacją jest powrót do zdrowia aż trzech rekonwalescentów. W środę treningi z drużyną wznowili Raphinha, Marc Bernal i Andreas Christensen.
Na papierze największym wzmocnieniem może być powrót Brazylijczyka, który w tym sezonie rozegrał 31 meczów, notując 19 bramek i osiem asyst. Skrzydłowy pauzował od końcówki marca, kiedy doznał kontuzji w sparingu z Francją.
Bernal po raz ostatni pojawił się na murawie 4 kwietnia. Uszkodził wówczas kostkę w rywalizacji z Atletico Madryt.
Największego pecha do urazów ma Christensen, który wypadł w grudniu z powodu problemów z kolanem. Już wcześniej środkowy obrońca miał częste problemy ze zdrowiem. W ciągu ostatnich dwóch sezonów wystąpił tylko w 23 spotkaniach "Barcy".