UEFA wydała komunikat ws. Barcelony. Jest odpowiedź. "Niedopuszczalne"
Po pierwszym meczu Barcelony z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów władze "Dumy Katalonii" wystosowały do UEFA protest w związku z pomyłką, której miał się dopuścić arbiter główny tego spotkania. We wtorek federacja odrzuciła wniosek mistrza Hiszpanii.
W ubiegłym tygodniu FC Barcelona przegrała z Atletico Madryt 0:2 w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Na listę strzelców po stronie "Los Colchoneros" wpisali się Julian Alvarez i Alexander Sorloth.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Atletico. Juan Musso zagrał piłkę do Marca Pubilla, który chwycił ją w ręce. Piłkarze Barcelony natychmiast zaczęli domagać się rzutu karnego, lecz mimo nacisków sędzia Istvan Kovacs był nieugięty.
W trakcie konferencji prasowej na pracę arbitra narzekał również Hansi Flick. Klub wystosował zaś oficjalny protest. We wniosku FC Barcelona domagała się upublicznienia zapisu komunikacji sędziów.
Na odpowiedź ze strony UEFA było trzeba poczekać do wtorku. Europejska federacja odrzuciła protest, określając go niedopuszczalnym.
- Po pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów rozegranym w środę 8 kwietnia 2026 r. pomiędzy Barceloną i Atletico Madryt, gospodarze złożyli protest dotyczący decyzji sędziego. Komisja ds. Etyki i Dyscypliny UEFA uznała protest za niedopuszczalny - czytamy.
Już dziś zostanie rozegrany rewanż pomiędzy Atletico Madryt i Barceloną w Lidze Mistrzów. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 21:00.