Niebywałe. Taki był plan Lecha na mecz z Benfiką

Niebywałe. Taki był plan Lecha na mecz z Benfiką
Przemyslaw Szyszka / pressfocus
Lech Poznań nie dał rady zapunktować z Benfiką. Joel Pereira przyznał na antenie Polsatu Sport, że bardzo szybko runął plan mistrzów Polski na mecz w Lizbonie.
Lech nie potrafi ustabilizować defensywy w Lidze Europy. W czterech kolejkach stracił aż 12 goli. Zarówno z Crystal Palace, Bayerem, jak i Benfiką wpuszczał bramki już w pierwszych dziesięciu minutach.
Dalsza część tekstu pod wideo
Joel Pereira podkreślił, że Poznaniacy chcieli przetrwać napór Lizbończyków w pierwszej fazie spotkania. Ta sztuka im się nie udała, kiedy Rafa Silva dość szybko otworzył wynik.
- Mieliśmy taki plan taktyczny, żeby nie stracić bramki w pierwszych 25 minutach, ale to wszystko legło w gruzach w 6. minucie. Chcieliśmy wrócić do gry, pokazaliśmy trochę dobrej piłki, ale Benfica była lepszym zespołem - powiedział Pereira w rozmowie z Polsatem Sport.
- Wszyscy muszą zrozumieć, że nasi rywale w czterech poprzednich kolejkach to cztery najlepsze drużyny w Lidze Europy. Daliśmy z siebie wszystko, zostawiliśmy serca na boisku, ale popełniliśmy mnóstwo błędów w tych czterech meczach. Uczymy się, ale wciąż za mało. Dziś tracimy gola w 6. minucie i jest bardzo trudno. Nie jest łatwo rywalizować w Lidze Europy, ale w czterech następnych kolejkach mamy większe szanse na punkty niż w tych pierwszych - dodał.
Lech w fazie ligowej Ligi Europy zmierzy się z Royale Union Saint-Gilloise, Ferencvarosem, OFI i Torreense. Najbliższym rywalem "Kolejorza" w Ekstraklasie będzie Zagłębie.

Oglądaj program o Lidze Europy na kanale Meczyki:

Play video
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:31
Źródło: Polsat Sport

Dyskusja

Przeczytaj również