United walczą o niego od ponad roku. Muszą zapłacić 40 mln euro

United walczą o niego od ponad roku. Muszą zapłacić 40 mln euro
IMAGO / pressfocus
Celem numer jeden Manchesteru United na letnie okno transferowe niezmiennie jest wzmocnienie linii pomocy. Angielski klub już wie, kogo chce pozyskać. O jego usługi walczy od ponad roku.
Minione okno transferowe doprowadziło do bardzo poważnych zmian w ataku. Na Old Trafford wylądowali m.in. Bryan Mbeumo, Benjamin Sesko czy Matheus Cunha. Ich wykup kosztował ponad 220 mln euro.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bardzo nierówna dyspozycja byłego mistrza Anglii sprawia, że kibice mogą spodziewać się kolejnych transferów. Z uwagi na możliwe odejście Casemiro, za priorytet uznaje się sprowadzenie pomocnika.
Od wielu miesięcy na liście życzeń Manchesteru United ma znajdować się Ederson. 26-latek jest ważnym elementem Atalanty. W bieżącym sezonie rozegrał 12 spotkań, zdobył bramkę oraz dołożył asystę.
Z informacji podanej przez Fabrizio Romano wynika, że działacze z Old Trafford uważnie obserwują sytuację Brazylijczyka. Do transferu mogło dojść już zimą 2025 roku, lecz nie dogadano się z Atalantą.
- Ederson od dawna znajduje się na liście transferowej Manchesteru United. Rok temu był celem klubu, ale nie udało się sfinalizować transakcji z Atalantą w styczniu 2025 roku - powiedział Romano.
- Agent twierdzi teraz, że kontrakt Edersona jest ważny do 2027 roku. Nie ma mowy o jego przedłużeniu. Cena za Edersona wynosi obecnie 30-40 mln euro - podsumował włoski dziennikarz.
Pomocnik Atalanty nie jest oczywiście jedynym celem Manchesteru United. Latem spekulowało się na temat transferu Carlosa Baleby.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 13:12
Źródło: Fabrizio Romano

Przeczytaj również