Urban po rozmowie z Lewandowskim. "Może nie powinienem tego robić"

Reprezentacyjna przyszłość Roberta Lewandowskiego wciąż stoi pod znakiem zapytania. Do sprawy odniósł się Jan Urban.
Polacy w marcu przegrali w finale baraży o awans do mistrzostw świata ze Szwecją. Niepowodzenie sprowokowało pytania o reprezentacyjną przyszłość Lewandowskiego. Podsycił je sam piłkarz. Tuż po spotkaniu na jego koncie w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie w reprezentacyjnej koszulce z podłożonym utworem "Time to Say Goodbye".
Do tej pory Lewandowski nie zadeklarował się, czy będzie dalej grał w kadrze, czy nie. Jego decyzji nie zna też Urban. Selekcjoner spodziewa się jednak przyjazdu napastnika Barcelony na najbliższe spotkania towarzyskie kadry. Nawiązał przy tej okazji do zapowiedzi kapitana kadry z niedawnej akcji charytatywnej Łatwoganga.
- Z tego co wiem, to Robert miał wyprowadzić dziewczynkę na mecz. A to znaczy, że pod koniec maja przyjedzie na zgrupowanie. Co dalej? Zobaczymy. Ma swobodę decyzji, ale ma też do rozwiązania ważniejszy problem, czyli sytuację w klubie. Szkoda by było, gdyby go zabrakło w reprezentacji, ale to jego decyzja - powiedział Urban w Kanale Sportowym.
- Rozmawialiśmy już o tym, ale bez konkretów. Priorytetem jest decyzja dotycząca klubu. Oczywiście go przekonuję, żeby dalej był z nami, chociaż może nie powinienem tego robić - dodał selekcjoner.
Urban przyznał, że rozmawiał z Lewandowskim także o jego klubowej przyszłości. Nie podpowiedział mu jednak klubu czy ligi, w której powinien kontynuować karierę.
- Moja rada była ogólna - żeby poszedł tam, gdzie będzie szczęśliwy. On i jego rodzina - wyjaśnił Urban.