Urban skrytykował kadrowicza. "Nie jestem zadowolony z jego gry"

Urban skrytykował kadrowicza. "Nie jestem zadowolony z jego gry"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Obsada lewej strony obrony od lat nie jest łatwym zadaniem dla kolejnych selekcjonerów. Jan Urban zamierza stawiać na Przemysława Frankowskiego. Przyznał wprost, że nie jest zadowolony z gry Tymoteusza Puchacza.
W pierwszym meczu z Bośnią i Hercegowiną na lewej stronie próbowany był Jakub Kiwior. Zagrał jednak słabo i zmienił go Przemysław Frankowski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jan Urban przyznał, że to właśnie na piłkarza Rennes zamierza stawiać przy grze czwórką obrońców. 31-latek z dobrej strony pokazał się także w rywalizacji z Rumunią.
Selekcjoner bez ogródek przyznał natomiast, że nie jest zadowolony z gry Tymoteusza Puchacza. Piłkarz Sabah wrócił do kadry po dłuższej przerwie, ale w Szwecji nie radził sobie z Patrikiem Walemarkiem.
- To jest alternatywa dla Matty'ego Casha z prawej strony. Ale gdy chcemy grać czwórką i szukamy lewego obrońcy, to na lewej stronie nie zagra Jakub Kiwior. Być może z przymusu, gdy coś się stanie, ale z tej opcji raczej nie powinniśmy korzystać - stwierdził Urban.
- Wystawiając na lewej stronie Frankowskiego, zdaję sobie sprawę, że daję do zrozumienia Puchaczowi, iż nie do końca jestem zadowolony z jego gry defensywnej. Moim zdaniem ma tendencje bardziej na pomocnika niż na obrońcę - ocenił.
- Jeśli będziemy chcieli grać czwórką w obronie i będzie zabezpieczona prawa strona, a Frankowski będzie zdrowy, to będzie grał na lewej stronie. Co wtedy, jak go nie będzie? Mam kogoś na myśli, zobaczymy, jak się to wszystko poukłada - zakończył.

Oglądaj program o reprezentacji Polski i konferencję Jana Urbana oraz Marcina Bułki na kanale Meczyki:

Play video

Przeczytaj również