Urban tłumaczy dużą zmianę w składzie reprezentacji. "Dzisiaj chcemy zagrać tak"

Urban tłumaczy dużą zmianę w składzie reprezentacji. "Dzisiaj chcemy zagrać tak"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Jan Urban przekonuje, że w meczu z Bośnią i Hercegowiną jego zespół zacznie z czterema obrońcami w tyłach. Selekcjoner tłumaczy, że z tego względu postawił na Bartosza Slisza. Relacja LIVE - TUTAJ.
W składzie reprezentacji Polski na mecz z Bośnią znalazło się czterech nominalnych defensorów. To oni mają tworzyć blok obronny, ewentualne przejście na piątkę nastąpi w dalszej fazie spotkania.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na prawej stronie zagra więc Matty Cash, na środku Kacper Potulski z Janem Bednarkiem. Lewą stronę uzupełni Jakub Kiwior. W razie konieczności na wahadła mogą zostać przesunięty Cash oraz jeden ze skrzydłowych - Michał Skóraś lub Jakub Kamiński.
Dzięki postawieniu na czwórkę Jan Urban znalazł miejsce dla defensywnego pomocnika. Selekcjoner postawił na Bartosza Slisza, który towarzyszy Piotrowi Zielińskiemu i Sebastianowi Szymańskiemu. To ten duet zaczął ze Szwecją.
- Nie rezygnuję z pomysłu Szymańskiego i Zielińskiego obok siebie w środku pola. Dzisiaj chcemy zagrać w ten sposób. Dzisiaj zaczniemy czwórką z tyłu - powiedział Urban dla TVP Sport.
- Dlatego też mamy Slisza. Gdybyśmy grali piątką z tyłu, mogłoby go nie być. Małymi przesunięciami możemy na tę piątkę przejść, ale możemy spokojnie zostać przy czwórce - dodał.
- To mecz, w którym chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Trudno porównywać ostatnie mecze z tym, co czeka nas w Lidze Narodów - podsumował.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 20:37
Źródło: TVP Sport

Przeczytaj również