Urban wypalił do dziennikarza na konferencji. "Ciekawe, jaki pan wystawiłby skład?

Jan Urban pojawił się na konferencji prasowej po porażce ze Szwecją. W pewnym momencie zaskoczył pytaniem do dziennikarza.
Selekcjoner na starcie przyznał, że owszem, Polska przegrała, ale z klasowym rywalem, a też miała swoje okazje, strzeliła gola, mogła ich strzelić więcej.
- Przegraliśmy mecz. Mecz z bardzo dobrą drużyną. My nie zagraliśmy meczu nie oddając strzału, nie byliśmy zepchnięci totalnie do defensywy i bezradni. Nie, nie, nie. Mieliśmy swoje sytuacje, zdobyliśmy bramkę, mogliśmy wyciągnąć z tych sytuacji zdecydowanie więcej. Nie udało się - zaczął.
Następnie dziennikarz Łukasz Ciona podjął temat personaliów oraz ustawienia kadry (Urban przeszedł znów na system z trójką z tyłu). Selekcjoner go w pewnym momencie zaskoczył swoim pytaniem.
- Wystarczy zobaczyć, jakim potencjałem dysponuje Szwecja. Wiem, że wszyscy chcielibyśmy więcej, ja też. Może na dziś Szwecja jest silniejsza. Moim zdaniem w tym momencie nie jesteśmy w takiej sytuacji, że dysponujemy nie wiadomo jakim potencjałem. Staramy się wyciągnąć z tego, co mamy do dyspozycji jak najwięcej. Ciekawe, jaki pan wystawiłby skład na dzisiejszy mecz? - zapytał.
- Możemy dyskutować: trener wybiera nie tych ludzi, nie tych zawodników, są inni, lepsi, wspomniał pan o Ekstraklasie, bo Walemark stamtąd jest i jest jednym z najlepszych zawodników... Zgadza się. Ale dziś ta sytuacja tak wygląda. Uważam, że nie przyjechaliśmy tutaj z lepszą drużyną niż ostatnio - skwitował.
Następny mecz Polska rozegra 2 października z Rumunią u siebie. Trzy dni później zmierzy się na wyjeździe z Bośnią.
Oglądaj studio po meczu Szwecja - Polska na kanale Meczyki:
