Urban załamuje ręce. Poszło o konkretną pozycję. "Nie jest różowo, szukamy głęboko"
Jan Urban z niepokojem przygląda się sytuacji na pozycji napastnika. Selekcjoner dał do zrozumienia, że ma bardzo ograniczony komfort wyboru.
Robert Lewandowski przekazał, że będzie dostępny przez całe zgrupowanie reprezentacji Polski. Kapitan nie planuje też rychłego pożegnania z narodowymi barwami, ale uważa, że kadra powinna przygotować się na jego odejście. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Niewykluczone, że podczas najbliższych meczów Ligi Narodów zobaczymy kilka eksperymentów na pozycji "dziewiątki". Szkopuł w tym, że, jak uważa sam Jan Urban, nie ma bardzo mocnych kandydatów, aby obsadzić atak.
- To nie wygląda zbyt różowo, ale to nie jest wielką tajemnicą. Krzysiek Piątek jest na uboczu, szuka klubu. Adam Buksa szuka minut w Mallorce, w drugiej lidze - wyliczał w TVP Sport.
- Do tego Karol Świderski, Karol Czubak, Mateusz Żukowski, Adrian Benedyczak. Jest kilku zawodników, z których musimy wybrać. Ale nie chcę wchodzić w nazwiska. Po prostu wiemy, że nie jest różowo - dodał selekcjoner.
- To będą trudne decyzje. Mamy ograniczony wybór. Buksa czy Żukowski grają w drugiej lidze, to znaczy, że szukamy głęboko. Ale na pewno coś znajdziemy i będziemy próbować wprowadzić zawodników, których mamy do dyspozycji - ocenił.
- Wiemy, że Benedyczak strzela w Turcji. No fajnie. Puka do reprezentacji. Są zawodnicy na innych pozycjach, którzy też strzelają gole, ale nie chodzi tylko o bramki. Benedyczak to na pewno ciekawy zawodnik, radzi sobie w Turcji. Ma odpowiednie warunki, żeby utrzymać się przy piłce. Natomiast - nie był w kadrze. Musimy sprawdzić, czy to jest to. Czy sprosta wymaganiom reprezentacyjnym - podsumował.
Benedyczak ma za sobą pięć spotkań w tym sezonie. 25-latek strzelił cztery gole i zanotował asystę w barwach Kasimpasy. Wszystko wskazuje na to, że zostanie powołany.
O obywatelstwo ubiega się też Ellis Simms. Więcej na temat sytuacji zawodnika Coventry City przeczytacie TUTAJ.