Urban złożył deklarację ws. obrony. Takim ustawieniem będzie grała reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski po raz drugi w tej edycji Ligi Narodów nie straciła gola. Jan Urban po meczu z Rumunią złożył istotną deklarację w sprawie ustawienia taktycznego kadry.
Debata na ten temat ciągnęła się od miesięcy. Najpierw Michał Probierz i Urban chętnie stawiali na wariant z trzema stoperami. Duża liczba środkowych obrońców wcale nie sprawiała, że defensywa Polaków była szczelniejsza. Było to widać nawet w niedawnym meczu ze Szwecją. Rywale wbili nam dwa gole.
Urban w meczu z Rumunią zdecydował się na wariant z czterema obrońcami. Od pierwszej minuty zagrali Matty Cash, Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Przemysław Frankowski. Polacy zakończyli spotkanie bez strat, choć duża w tym zasługa dobrze intereweniującego Marcina Bułki.
Wydaje sie jednak, że sposób gry Polaków przekonał Urbana. Na konferencji prasowej zapowiedział, że na razie nie zrezygnuje z systemu z czterema defensorami.
- Dobrze to wyglądało, ale graliśmy jednego zawodnika więcej. Zdaję sobie sprawę, że pracy stricte defensywnej nie było aż tak dużo. A jak było, to rozwiązywaliśmy problemy dosyć dobrze. Jak się nic nie wydarzy, to nie ma powodu, żeby to zmieniać - powiedział Urban.
Polacy już w poniedziałek zagrają ostatni mecz podczas tego zgrupowania. Na wyjeździe zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną.
Oglądaj program po Polska - Rumunia na kanale Meczyki:
