Urodzinowe zwycięstwo Barcelony! Olmo uszczęśliwił całe Camp Nou

FC Barcelona odniosła drugie zwycięstwo po powrocie na Camp Nou. Robert Lewandowski i spółka pokonali Deportivo Alaves 3:1, dzięki czemu wskoczyli na fotel lidera. "Blaugrana" udanie uczciła swoje 126. urodziny.
Spotkanie rozpoczęło się od bramki dla Alaves. W 1. minucie po centrze z rzutu rożnego Victor Parada zgrał piłkę do Pablo Ibaneza, który z bliskiej odległości trafił do siatki.
Goście chcieli szybko podwyższyć prowadzenie. W 2. minucie Abder Rebbach uderzył lewą nogą obok słupka. W odpowiedzi strzał Raphinhi został zablokowany. Z kolei Eric Garcia główkował nad bramką.
Barcelona naciskała i w 7. minucie doprowadziła do remisu. Raphinha podał z lewego skrzydła, Lewandowski i Olmo przepuścili piłkę, a akcję wykończył Yamal.
Alaves mogło ponownie objąć prowadzenie. W 23. minucie Joan Garcia uratował swój zespół, broniąc uderzenie Jonny'ego. Niewykorzystana sytuacja zemściła się, bowiem w 26. minucie Olmo trafił do siatki, wykorzystując dogranie Raphinhi.
Pod koniec pierwszej połowy Lewandowski mógł zaliczyć asystę do Yamala. Polak podał 18-latkowi, ten już zmylił Siverę, po czym trafił w słupek z bliskiej odległości.
Do przerwy Barcelona prowadziła różnicą jednego trafienia. Na drugą połowę nie wyszli Eric Garcia i Marc Bernal, których zmienili Marcus Rashford oraz Jules Kounde. W 57. minucie Lewandowski oddał mocny strzał głową, a Sivera dobrze interweniował. Po godzinie gry Ferran Torres zmienił "Lewego", Pedri zajął miejsce Raphinhi.
W 66. minucie Yamal próbował zdobyć piękną bramkę, jednak posłał piłkę nad poprzeczką. W 71. minucie Olmo spudłował, marnując dogranie Kounde. Później Cubarsi kapitalnie zablokował strzał Boye. W 85. minucie Garcia wygrał pojedynek z Guridim, przy czym sędziowie i tak odgwizdali spalonego.
Alaves próbowało zdobyć bramkę wyrównującą, ale to gospodarze wyprowadzili decydujący cios. W 93. minucie Yamal zagrał do Olmo, a ten lewą nogą ustalił wynik.
Barcelona wygrała 3:1, dzięki czemu jest liderem tabeli z przewagą dwóch punktów nad Realem Madryt. "Królewscy" odzyskają pierwsze miejsce, jeśli w niedzielę pokonają Gironę.