Van Dijk tłumaczy się z błędu przy golu. Zrzucił całą winę na wiatr

Van Dijk tłumaczy się z błędu przy golu. Zrzucił całą winę na wiatr
IMAGO / pressfocus
Liverpool przegrał z Bournemouth 2:3 w Premier League, do czego przyczynił się m.in. Virgil van Dijk. Holender popełnił błąd przy drugim golu dla rywali. Aż trudno uwierzyć, na co zrzucił winę.
Pięć spotkań i ani jednego triumfu - tak prezentuje się bilans Liverpoolu w Premier League. Drużyna prowadzona przez Arne Slota znalazła się w kryzysie. W sobotę musiała uznać wyższość Bournemouth 2:3.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na listę strzelców po stronie podopiecznych Andoniego Iraoli wpisali się Evanilson, Alejandro Jimenez i Amine Adli. W pierwsze trafienie dla Bournemouth zamieszany był Virgil van Dijk. Reprezentant Holandii źle obliczył tor lotu piłki i strącił ją prosto pod nogi przeciwnika.
Po meczu obrońca Liverpoolu wytłumaczył się z katastrofalnego zagrania. Jak przyznał, do pomyłki przyczyniły się złe warunki atmosferyczne.
- Przy pierwszym golu trudno było ocenić lot piłki z uwagi na okoliczności pogodowe. Wiatr był naprawdę zdradliwy - powiedział Van Dijk.
Tuż przed przerwą Holender naprawił swój błąd i wpisał się na listę strzelców. Jego trafienie na wiele się jednak nie zdało. Szalona końcówka w wykonaniu Bournemouth poskutkowała kolejną wpadką Liverpoolu.
Kolejna w tym sezonie strata punktów sprawia, że "The Reds" mogą nie utrzymać czwartego miejsca w tabeli Premier League. Wszystko zależy od Manchesteru United i Chelsea, które zagrają w niedzielę.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 21:34
Źródło: Sky Sports

Przeczytaj również